Tego lata tak zwany sezon ogórkowy chyba nas ominie. Bo też ile to obecnie dzieje się na świecie! Radio, prasa i telewizja wprost nie nadążają z informacjami. W Polsce trwa medialna wrzawa na temat prezydenckiego referendum, prób zjednoczenia opozycji oraz bolesnego kolana prezesa. Poza granicami (jedną) króluje Mundial, a przy okazji ten wredny Władimir Putin, bowiem nic na świecie nie istnieje bez wszechobecnej polityki.

Dodaj komentarz

Dzisiaj, w związku z panującym wciąż upałem, poleję trochę wody. Oczywiście nie mam tu na myśli lania wody w znaczeniu wygadywania głupot. To się czasem zdarza, takie jest prawo felietonisty, ale moim zamiarem dzisiejszym jest opisać nieco ciekawostek związanych z konsumowaniem owego niezbędnego dla człowieka napitku. Co prawda w starym, rosyjskim żarcie mówi się, że my, ludzie nie będziemy pić wody niczym zwierzęta (kak zwieri), ale kto by tam słuchał rosyjskich mądrości?

Dodaj komentarz

Według kalendarza wciąż jeszcze mamy wiosnę, tymczasem wokół nas szaleje najprawdziwsze lato. I to szaleje z niejaką przesadą, skoro temperatura w cieniu często przekracza trzydzieści stopni. Po prostu Karaiby! W taką pogodę, poza zimnymi napojami, to głównie lody budzą kulinarne żądze. Chciałem zatem poświęcić owemu przysmakowi dzisiejszy felieton. Jednak, po namyśle, stwierdziłem, że raczej niewiele ciekawostek „na zadany temat” potrafię sobie przypomnieć. Za mało na felieton.

Dodaj komentarz

Wielokrotnie pisałem na tematy kulinarne, opisując ciekawostki związane z konsumpcją dań oraz napojów w różnych stronach świata.

Dodaj komentarz

Dzisiaj nieco sentymentalnych wspomnień związanych z tematyką filmową, ale nie tą wielkoformatową, nadętą artystycznie, tylko wesołą twórczością dla dzieci, szczególnie w wersji rysunkowej.

Dodaj komentarz

Daniel Passent, w komentarzu do jednego z własnych felietonów z lat siedemdziesiątych, tak pisze o owych latach: Polska to był jeden wielki komin - wszyscy palili, wszystko śmierdziało dymem carmenów i ekstra mocnych. Papieros był dobry na wszystko. Biedny człowiek, zapaliwszy sporta, czuł się dowartościowany, stawał się kimś. Awansowaliśmy społecznie od sportów i mazurów po carmeny i zefiry...

Dodaj komentarz

Tytuł dzisiejszego felietonu nie jest żadną kabaretową przenośnią, nie jest także polityczną aluzją do niczego. Tym razem chcę opisać wybory do peerelowskiego sejmu sprzed prawie pięćdziesięciu lat.

Dodaj komentarz

W piątek 20 kwietnia, w Miejskim Domu Kultury odbył się wernisaż prac, pochodzącej z Pasymia znakomitej artystki, Weroniki Tadaj-Królikiewicz. Weronika jest autochtonką. Jej przodkowie od kilku pokoleń mieszkają na Warmii i Mazurach. Ona sama, mimo że nie ukończyła jeszcze czterdziestu lat, jest znakomitą artystką plastyczką, która uprawia malarstwo i fotografikę, ale przede wszystkim rysunek.

Dodaj komentarz

Tak się składa, że kiedy piszę ten felieton, w sobotę czternastego kwietnia, w dalekiej od Szczytna wiosce Hołowno odbyło się otwarcie wystawy poświęconej Aleksandrowi Wołosowi.

Dodaj komentarz

Wszechobecna polityczna medialna wrzawa w końcu dopadła i mnie. Tydzień temu zastanawiałem się nad wydumanym i raczej mało popularnym pośród naukowców określeniem „polityka historyczna”. Dzisiaj korci mnie, aby pogawędzić o „polityce personalnej”, inaczej zwanej kadrową. Ten akurat termin jest określeniem jednoznacznym i w każdej politycznej opcji na całym świecie stanowi jej podstawę organizacyjną.

Dodaj komentarz

Unikam tematów politycznych, choć nie zawsze jest to możliwe, bowiem polityka to gigantyczny, globalny spektakl, który hałaśliwie otacza nas ze wszech stron. Nie pozwalają nam o nim zapomnieć środki masowego przekazu z telewizją na czele. Zatem i ja, ogłuszony nieustającą polityczną nowomową (już kolejną, bowiem mowa każdej opcji jest odmienna), zacząłem zastanawiać się nad lansowanym przez dzisiejszą polską ekipę rządzącą określeniem „polityka historyczna”.

Dodaj komentarz

Piszę ten felieton w niedzielny poranek. A jest to Niedziela Palmowa, czyli początek Wielkiego Tygodnia.

Dodaj komentarz

Przypuszczam, że niewielu moich czytelników słyszało o Janie Adamskim. Polskim blogerze modowym, czyli kreatorze stylu ubierania się, którego komentarze na Facebooku i Instagramie śledzą tysiące fanów. Jego stylizacyjne propozycje obecnie podbijają świat. Pan Adamski zajmuje się wyłącznie modą męską.

Dodaj komentarz

W związku z 50. rocznicą wydarzeń marcowych mieliśmy okazję obejrzeć w telewizji, wysłuchać w radio i przeczytać w prasie dziesiątki wspomnień uczestników ówczesnych demonstracji.

Dodaj komentarz

Tytułem dzisiejszego felietonu jest cytat z telewizyjnej wypowiedzi, wyemitowanej przez TVN w dniu 21 stycznia roku 2014.

Dodaj komentarz

Miłośnicy zwierząt doskonale znają i szanują popularną myśl, że pies jest największym przyjacielem człowieka.

Dodaj komentarz

Drugiego marca będę obchodził dziesiątą rocznicę współpracy z „Kurkiem Mazurskim”. Tego dnia ukazał się mój pierwszy felieton.

Dodaj komentarz

Czwartego lutego zmarł Wojciech Pokora. Wybitny aktor komediowy. Określenie „komediowy” tak jakby trochę pomniejsza wielkość talentu artysty. Wybitny aktor dramatyczny pozornie brzmi znacznie godniej i poważniej.

Dodaj komentarz

W pierwszej polskiej encyklopedii „Nowe Ateny”, wydanej w roku 1745, w dziale dotyczącym zwierząt użyto określenia „koń jaki jest, każdy widzi”. Fakt. Co tu rozpisywać się po próżnicy? No, ale koń do konia podobny jest, niezależnie od rasy. Zupełnie co innego taka ryba. Na przykład rekin - żarłacz mało przypomina akwariową złotą rybkę, czyli welona. Także wąsatego suma nie jest łatwo porównać do węgorza.

Dodaj komentarz

Z początkiem roku miałem okazję wziąć udział w kilku noworocznych spotkaniach. Rozmawiano, jak to najczęściej bywa pośród miejscowych decydentów, o dalszych i bliższych zmianach, jakich możemy oczekiwać w naszym mieście. Nie mam tu na myśli żadnych zmian personalno - politycznych.

Dodaj komentarz